Szukaj

5 pierwszych kroków w kierunku zero waste - krok 4

Katarzyna, 24 listopad 2019
5 pierwszych kroków w kierunku zero waste - krok 4

Ciężko pracujemy, żeby móc kupować, dlatego zakupy powinny nie tylko zaspokajać nasze podstawowe potrzeby i napełniać lodówkę, ale również odzwierciedlać nasze wartości.

Bea Johnson, Pokochaj swój dom



Nasza rodzina doskonale wie, że codzienne wybory jakich dokonujemy mają znaczenie. Hasła i slogany mówiące o tym, że każdy głos się liczy są jak najbardziej uzasadnione. Na pewno znasz dobrze powiedzenie kropla drąży skałę. I niezależnie od tego, czy się pod nim podpisujesz czy też nie fakty mówią same za siebie. 

Pamiętam, jak około 2 lata temu podjęłam decyzję o tym, że zaprzestaję pakowania warzyw i owoców do plastikowej zrywki. Kupowałam luzem, na naguska. Dlaczego z dnia na dzień zerwałam z nawykiem który miałam odkąd sięgam pamięcią?

Wpływ miała książka Bea Johnson którą kupiłam przypadkowo. Autorka w Pokochaj swój dom opisuje drogę śmieci, które najpierw zapraszamy do naszego domu uruchamiając tym samym masową spiralę potrzeby ich produkcji, a potem po bardzo krótkim czasie użycia pozbywamy się ich wyrzucając do kosza na odpady. W momencie kiedy śmieciarka odbiera od nas kubły przestajemy o nich myśleć. A one dopiero zaczynają swoją drogę. Przeraziłam się tym, ile śmieci produkujemy w naszym mieszkaniu. Ale jeszcze większe przerażenie wywołała myśl, że większość tych śmieci będzie się rozkładać jeszcze długo po tym jak mnie już nie będzie. Zostawiam po sobie ślad. Ale jaki? 

W Polsce jeszcze rok temu kupowanie do własnego woreczka nie było czymś popularnym. Nie było też postrzegane jako właściwe. Teraz coraz więcej osób zaczyna dostrzegać zbyteczność foliowych zrywek i ich wpływ na środowisko. Kasjerzy nie dziwią się widząc owoce zapakowane do własnego woreczka. Czy myślisz, że ten trend pojawił się sam z siebie?  Duże sklepy sieciowe zaczynają wprowadzać do swojej oferty coraz więcej warzyw i owoców do kupienia luzem, ograniczają plastik i dają swoim klientom możliwość zakupów do własnych opakowań (np. Auchan wprowadziło do sprzedaży woreczki z siatki, Carrefour nie robi problemów przy zakupie serów i wędlin do własnych pojemniczków). To wszystko dzięki takim jednostkom jak my, które wiedzą, że każdy wybór ma znaczenie. 


Kupowanie do własnego woreczka / pojemnika / siatki to właśnie 4 z 5 podstawowych kroków jaki powinnaś/powinieneś przed sobą postawić w drodze do zero waste.

Uwierz mi na słowo - poczujesz ulgę nie zapraszając do domu foliowych zrywek które po kilkunastu do kilkudziesięciu minut trafiają do kosza na śmieci. 


Masowa produkcja torebek foliowych zaczęła się pod koniec XX wieku - na Zachodzie, a potem również i w Polsce były przez wiele lat darmowym dodatkiem do zakupów. Nawyk ten jest widoczny u wielu sprzedawców również dziś, gdy w warzywniaku pani sięga po foliówkę do zapakowania 3 jabłek. To obłęd.

Komisja Europejska wymusiła na krajach członkowskich ograniczenie zużycia toreb foliowych - dzięki temu od września 2019 roku musimy w Polsce zapłacić 0,25 zł za popularną reklamówkę. Niestety ustawa nie objęła tych najcieńszych torebek - jednorazówek. A wśród całego spektrum torebek foliowych te są chyba najgorsze - tak cienkie, że nie nadają się praktycznie do ponownego użycia i po spełnieniu swojej roli doniesienia do domu posegregowanych skrupulatnie warzyw i owoców i zdarciu nalepki z wagą trafiają od razu do kosza na śmieci. 

Za pakowanie czegokolwiek w zrywkę foliową powinno być osobne miejsce w piekle. Zupełnie nie wiem skąd się to w nas wzięło, że nawet jedną cytrynę potrafimy włożyć do foliówki, żeby bezpiecznie dotrwała do domu - nie stykając się po drodze bezpośrednio z innymi produktami.





Jak więc robić zakupy nie korzystając z foliówek w ogóle? 


1. DUŻA TORBA NA ZAKUPY - na pewno masz gdzieś tekstylną torbę na ramię - przeszukaj szafki i zacznij z niej korzystać; jeżeli nie masz - zapewne kilka takich toreb jest w rodzinie, u znajomych - może będą chcieli się podzielić; jeżeli czeka Cię zakup takowej - postaw na jakość, niech to będzie inwestycja na długi czas. 


2. WORECZKI WIELORAZOWE - minimum 3 różnej wielkości; pakuj do nich warzywa, owoce, kasze, makarony, bakalie, wszystko to co jest dostępne luzem.


3. SZKLANE SŁOIKI - przydadzą się do zakupów na wagę takich produktów jak mąka, cukier, kapusta kiszona, oliwki i wszystko to, czego nie włożylibyście do woreczka, a macie możliwość kupić na wagę.


4. WOREK NA PIECZYWO - warto zainwestować w oddzielny worek na pieczywo dostosowując jego rozmiar do naszych potrzeb.



Autor: Daria Shevtsova



Ważne - jeżeli kupujesz suche produkty do woreczków wielorazowych po powrocie do domu przepakuj je do słoików. W przeciwnym razie mogą się nimi zainteresować np. mole spożywcze.

Gdzie kupować do własnych woreczków? 

Wszędzie. Warzywniak, pobliski targ, supermarket. Unikaj ciasno owiniętych folią produktów, wybieraj te luzem. Pakuj po kilka produktów do woreczków i daj kasjerowi do zważenia. Uwierz, że coraz mniej osób takie zakupy dziwią. 

Dlaczego warto kupować do własnego woreczka?

Nie zapraszasz niepotrzebnych śmieci do domu. Tym samym coraz rzadziej będziesz wynosić śmieci - czy to nie jest win-win? 

Nie zaśmiecasz środowiska bezsensownym odpadem jakim z pewnością są foliówki.

Możesz poczuć się lepiej - ze swoim unikatowym woreczkiem już nie jesteś przeciętnym Kowalskim :)

Jak pakować do własnego woreczka?

Owoce i warzywa po prostu włóż do worka i za nie zapłać. Kasjer/sprzedawca sam zajrzy do środka worka żeby nabić odpowiedni produkt. Możesz poprosić o wytarowanie wagi woreczka, co jest szczególnie istotne przy sypkich i lekkich produktach - bez sensu płacić za własny worek.

Jak dbać o higienę woreczków?

Co jakiś czas je wypierz - ręcznie lub w pralce na delikatnym programie. Z uwagi na regularne ich pranie warto mieć w zapasie więcej niż niezbędne minimum jakim są 3 woreczki.



Woreczki wielorazowe których my używamy

Przez ten ostatni rok przetestowaliśmy mnóstwo woreczków. Żadne nie okazały się strzałem w dziesiątkę. Dlatego też ze zlepku własnych doświadczeń postanowiłam stworzyć woreczki swojego projektu, które okazały się być niezastąpione.


Mają przepiękne kolory, dzięki czemu zakupy to jest teraz wyższy poziom :) 

Są wykonane z polskiego lnu i podwójnego bawełnianego sznurka. Co ważne, szczególną uwagę zwracałam na sznurek właśnie - nie zawiera w sobie żadnych mikrocząstek plastiku. Chciałam, aby było naturalnie.

Sznurek jest podwójny, dzięki czemu nic, ale to NIC nie wypadnie z woreczka. Możesz mieć pewność, że w domu wyjmiesz produkty w takim samym stanie w jakim je pakowałeś/aś.

Mają naszywkę z wagą woreczka. Dzięki temu tarowanie produktów nigdy nie było łatwiejsze. A do tego nie musisz niszczyć worka zapisując na nim flamastrem wagę.

woreczki wielorazowe Ecobox

woreczki wielorazowe Ecobox

PRZEJDŹ DO SKLEPU


Worek na pieczywo którego używamy

Nie posiadamy w domu chlebaka - brak miejsca - więc zdecydowaliśmy się na oddzielny worek na pieczywo. Dzięki temu bawełnianemu workowi z Naturofaktura nie ma potrzeby przekładania pieczywa do chlebaka - chleb i bułki nie czerstwieją tak szybko jak w przypadku innych tkanin i worków.

worek na pieczywo, Naturofaktura

PRZEJDŹ DO SKLEPU



Na całym świecie tylko 3% torebek foliowych ulega procesowi recyklingu. Pozostała część wytworzonych foliówek rozkłada się na wysypiskach (przy bardzo pozytywnym myśleniu że tam trafią).


Nie dokładaj w tym swojego śladu. To bez sensu.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów

Cena zestawu: %bundleSum%
Anuluj